FB


Relacja4 października 2018 r.

Doświadczenie wielu nauczycieli i wychowawców mówi, że najlepszą okazję, by poznać wychowanków dają sytuacje nieformalne. Należą do nich na przykład wyjazdy, wycieczki szkolne, wspólne organizowanie jakiegoś przedsięwzięcia. Bycie razem stwarza klimat wzajemnego otwarcia, zaufania. Zawiązują się trwałe więzi. Zarządy firm, pragnąc, by pracownicy tworzyli zgrany zespół i utożsamiali się z miejscem zatrudnienia, proponują im wyjazdy integracyjne. Osoba zatrudniona w jednej z takich instytucji skarżyła się, że w ich firmie panuje fatalna atmosfera. Podejście kadry kierowniczej do pracowników, a także ich wzajemne relacje pozostawiają wiele do życzenia. Organizowane przez zarząd zajęcia integracyjne traktowane są jako coś sztucznego, po powrocie relacje między pracownikami nie zmieniają się na lepsze.

Jezus po całonocnej modlitwie „przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu” (Łk 6,13). Przed rozesłaniem z misją głoszenia Ewangelii uczniowie Jezusa towarzyszyli swemu Mistrzowi dzieląc z Nim wspólne życie. Zapytany przez uczniów gdzie mieszka, Jezus nie zaspokoił ich ciekawości, lecz odpowiedział kierując do nich zaproszenie: „Chodźcie, a zobaczycie” (J 1, 39). Zależało Mu na tym, by zawiązać z nimi prawdziwą przyjaźń. Bliska relacja z Mistrzem umożliwiła uczniom nawiązanie wzajemnych więzi i zawiązanie wspólnoty. Wspólnota ta pozbawiona była gry i sztuczności. Oparta była na autentyczności i szczerości, co znajdowało wyraz chociażby w takich sytuacjach, jak spontaniczna prośba Jakuba i Jana o pierwsze miejsca w chwale Jezusa (Mk 10,37). Dzięki temu, że mieli odwagę wyrazić szczerze przed swym Mistrzem obecne w ich sercach pragnienie, mogli z Jego pomocą zrobić krok w stronę większej dojrzałości.

Podpatrując styl, w jakim Jezus realizował swą misję, warto postawić sobie pytania: Czy będąc rodzicem, pamiętam o tym, że atmosfera, jaka panuje w mojej rodzinie ma zasadnicze znaczenie w procesie dojrzewania moich dzieci? Czy jako nauczycielowi, wychowawcy zależy mi na odpowiedniej relacji z wychowankami? Czy pamiętam o tym, że jestem zaproszony do zawiązania prawdziwej, głębokiej przyjaźni z Jezusem? Jeżeli sumienie podpowie mi, że w kontekście tych pytań mam coś do zrobienia, co stoi na przeszkodzie, żeby rozpocząć już dziś? Chodzi przecież o sprawę o zasadniczym znaczeniu dla tych, którzy zostali powierzeni mej trosce i dla mnie samego.

– ks. Marek Studenski

· powrót ·
Portal społecznościowo-informacyjny DEON.plWydawnictwo Ludzie BogaFronda.pl - portal poświęconyKonferencja Episkopatu PolskiMiłujcie się! - katolicki dwumiesięcznik ewangelizacyjnyRada Szkół KatolickichŚwiatowe Dni Młodzieży - Kraków 2016Wiara.pl - portal ludzi otwartychDon BOSCO - salezjańskie pismo dla rodziców, nauczycieli i wychowawcówKatecheta - pismo wychowawców katolickichMłodzieżowa Agencja Informacyjna Maika
© RADA SZKÓŁ KATOLICKICH, Skwer Kard. Stefana Wyszyńskiego 6, 01-015 Warszawa, e-mail: biuro@rsk.edu.pl, tel. (22) 530 49 07.
Wsparcie techniczne zapewnia: http://ordigital.pl