FB


Starość1 marca 2018 r.

rozwiń wpis »

Darmowa miłość25 lutego 2018 r.

W oczach wielu Chrystus umarł na krzyżu na darmo, niepotrzebnie. Ale ta miłość, która jest gotowa kochać nawet za darmo, na darmo – ta miłość odkupiła świat, ta miłość przekonała świat. To jest najwyższy poziom miłości: umieć kochać na darmo.

Idę do szkoły uczyć dzieci i wiem, że to jest na darmo. Kładąc dar mojej katechezy, mojej pracy, mojego wysiłku, muszę na górze położyć możliwość daremności, ponieważ bez tej możliwości nie będę kochał. Kto kocha tylko wtedy, kiedy to jest z jakimś sukcesem, z jakimś powodzeniem, kocha do pewnej granicy, która się szybko skończy. Umieć kochać na darmo – taka miłość przetrwa.

Znam takie małżeństwo – to jest przepiękna historia. Kiedy po kilku właściwie latach żona opuściła męża, odeszła z dziećmi, w inny związek, oczekując jakiejś zamglonej przyszłości, ten mąż, lekarz z zawodu, czekał na nią. Wszyscy mówili: “Głupi jesteś”, “Przystojny jesteś, jesteś lekarzem, dobrze zarabiasz, znajdź sobie kogoś. To jest na darmo, że ty czekasz. Na darmo”. Ale on czekał, wiele lat czekał, kochał ją na darmo, wiedział, że nie przyjdzie. A ona wiedziała, że on czeka, ludzie jej donosili: Kazik czeka. “To jest bez sensu, idiota, przecież ja mam związek, ja do niego nigdy nie wrócę”. Ale gdy się po latach okazało, że jej związek okazał się kolejną iluzją, poranił ją bardziej, niż się spodziewała, ta daremność jej męża zwyciężyła. Ona wróciła do niego. Do dzisiaj ludzie w tej miejscowości pamiętają tę scenę, jak on wybiegł; jak ona szła z tymi dziećmi, zmęczonymi, spłakanymi. Wybiegł i ją przytulił. Miłość na darmo, miłość, która potrafi kochać na darmo, przekona.

Miłość na darmo odkupiła świat. Gratis et frustra. Błogosławieni, którzy umieją kochać gratis et frustra. Na darmo poszła Maria Magdalena do grobu. Nie dość, że umarł, to Go tam jeszcze nie ma. To jest jakby najwyższy poziom, to jest coś niezwykłego we wzajemnej miłości. Gartis et frustra. Omnis omnis. Kto kocha tylko wtedy, kiedy nie jest to na darmo, szybko przestanie kochać.

– ks. Krzysztof Grzywocz, źródło: zyweslowo.com

rozwiń wpis »

Ofiarne wychowanie23 lutego 2018 r.

Dobry wychowawca powinien posiadać odpowiednią wiedzę i rozwijać umiejętności pedagogiczne. Trzeba jednak pamiętać, że naturalne zdolności i talent pedagogiczny nie są jedynymi środkami zapewniającymi owoce wychowania. Św. Paweł zapewnia dziś Kolosan: „Teraz raduję się w cierpieniach za was i ze swej strony dopełniam niedostatki udręk Chrystusa w moim ciele dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół” (Kol 1, 24). Apostoł włącza w pełnione przez siebie dzieło ofiarę cierpienia.(…)

Oblicze Matki Bożej na Jasnej Górze naznaczone jest bliznami. Ich widok sprawia, że Maryja staje się nam jeszcze bliższa w naszych cierpieniach i jako Wychowawczyni skuteczniej przemawia do naszych serc. Modlitwa i ofiara powinny towarzyszyć wychowaniu nie tylko wtedy, gdy wyczerpią się ludzkie środki.

– ks. Marek Studenski

rozwiń wpis »

Odpowiedzialność za przekazywanie prawdy24 stycznia 2018 r.

Drodzy bracia i siostry, w Bożym zamyśle ludzka komunikacja jest istotnym sposobem, aby żyć w komunii. Istota ludzka, będąca obrazem i podobieństwem Stwórcy zdolna jest do wyrażania i dzielenia się tym, co prawdziwe, dobre, piękne. Potrafi opowiedzieć o swoim doświadczeniu i świecie, oraz budować w ten sposób pamięć i zrozumienie wydarzeń. Ale człowiek, jeśli podąża za swoim zarozumiałym egoizmem, może również w sposób wypaczony wykorzystywać zdolność komunikacji, jak to ukazują od samego początku wydarzenia biblijne Kaina i Abla oraz wieży Babel (por. Rdz 4,1-16; 11,1-9). Wypaczenie prawdy jest typowym objawem tego zakłócenia, zarówno w płaszczyźnie indywidualnej, jak i zbiorowej. Natomiast dochowując wierności logice Boga, komunikacja staje się miejscem wyrażania własnej odpowiedzialności w poszukiwaniu prawdy i budowaniu dobra. Dzisiaj, w sytuacji coraz szybszej komunikacji oraz w obrębie systemu cyfrowego jesteśmy świadkami zjawiska „fałszywych wiadomości”, tak zwanych fake news: zachęca nas ono do refleksji i zasugerowało mi poświęcenie tego orędzia tematowi prawdy, podobnie jak to uczynili już wiele razy moi poprzednicy, począwszy od Pawła VI (por. Orędzie 1972: Środki masowego przekazu w służbie prawdy). Chciałbym w ten sposób przyczynić się do wspólnego starania o zapobieganie rozpowszechnianiu fałszywych wiadomości oraz do odkrycia na nowo wartości zawodu dziennikarskiego, a także osobistej odpowiedzialności wszystkich za przekazywanie prawdy. → zobacz całość…

rozwiń wpis »

Poprzeczka12 stycznia 2018 r.

Jednym z zadań wychowawcy jest motywowanie do rozwoju. Dobry nauczyciel potrafi ustawić na właściwym poziomie poprzeczkę i zmobilizować wychowanka do jej pokonania. Takim wychowawcą jest św. Paweł, który zachęca dziś Kolosan: „…szukajcie tego, co w górze, gdzie przebywa Chrystus, zasiadający po prawicy Boga. Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi” (Kol 3, 1-2). Apostoł wskazuje horyzont, ku któremu chce prowadzić swych uczniów.

– ks. Marek Studenski

rozwiń wpis »

Jakiego ducha jesteśmy?8 stycznia 2018 r.

Wszyst­kie po­dzia­ły w chrze­ści­jań­stwie wzię­ły się z ja­kie­goś cia­sne­go spoj­rze­nia, że ktoś lub ja­kaś gru­pa, nie umiał wyjść po­za swój punkt wi­dze­nia i utoż­sa­miał go z wo­lą Bo­ga, zaś tym, któ­ry miał in­ne zda­nie, za­czął gar­dzić, a na­wet w imię ja­kichś wyż­szych ce­lów, chciał go po pro­stu znisz­czyć. I czę­sto po­dzia­ły za­czy­na­ły się na po­zio­mie zwy­kłych lu­dzi, a po­tem te na­stro­je ku­mu­lo­wa­ły się i w ten spo­sób pierw­szy krok ku roz­ła­mo­wi stał się do­ko­na­ny. I czy my nie ob­ser­wu­je­my śla­dów po­dob­ne­go po­stę­po­wa­nia w nas sa­mych dziś, w ota­cza­ją­cej nas rze­czy­wi­sto­ści?

Wy­mień­my tyl­ko kil­ka cech któ­re ła­two do­strzec w na­szym ży­ciu in­dy­wi­du­al­nie spo­łecz­nym, a któ­re wła­śnie są za­ląż­ka­mi roz­ła­mów. Jed­ną z ta­kich cech jest utoż­sa­mia­nie swo­je­go wła­sne­go po­glą­du w róż­nych spra­wach – co­dzien­nych, po­li­tycz­nych, re­li­gij­nych (dzie­dzi­na nie jest waż­ne jest to, co dzie­je się w nas sa­mych) – z tym, co jest na­praw­dę. Czy to nie jest na­iw­na za­ro­zu­mia­łość, że to za­wsze ja mu­szę mieć ra­cję? → zobacz całość…

rozwiń wpis »

Prawo do słabości11 grudnia 2017 r.

Uświadomienie sobie przez rodziców roli, jaką mają do spełnienia w procesie kształtowania wnętrza swych dzieci i wpływu jaki wywierają na ich obraz Boga, nie może stać się mobilizacją do wynikających z lęku postaw wykluczających niedoskonałość i prawo do własnej słabości.

– ks. Marek Studenski

rozwiń wpis »

Relacja24 listopada 2017 r.

Z perspektywy całego życia człowieka najważniejsza jest relacja między nim jako dzieckiem a jego rodzicami. Brytyjski psycholog John Bowlby przedstawił w sposób systematyczny i opisał językiem nauki to, o czym praktyka i doświadczenie życiowe mówiły od wieków – przywiązanie dziecka do matki i ojca rzutuje w decydujący sposób na jego dorosłe życie. Jeżeli relacja dziecko-rodzice jest ufna i daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i pewności – to jako dorosły człowiek będzie ono w stanie żyć w dojrzały sposób i nawiązywać z innymi dojrzałe więzi.

Decydujące znaczenie ma miłość rodziców, która charakteryzuje się trwałością; bliskość rodziców, ich dostępność emocjonalna i wrażliwość na sygnały dziecka. W sytuacji zaburzonej relacji z rodzicami, człowiek będzie traktował siebie jako niewart miłości, będzie przeżywał ciągły lęk przed odrzuceniem i nie będzie w stanie zaufać ludziom.

0.15MB
rozwiń wpis »

Wychowanie z obfitości serca10 listopada 2017 r.

Nie wszystkie metody wychowawczy mogą być z powodzeniem stosowane w procesie wychowania. Nie da się skutecznie wychowywać poprzez stosowanie systemu kar i nagród. Gdy wychowanek znajdzie się poza kontrolą wychowawcy, powróci do dawnego zachowania, odreagowując to, co przyjmował pod przymusem, czasem nawet nie rozumiejąc sensu stawianych wymagań.

W czasie lekcji religii w klasie pierwszej katecheta mówił dzieciom o grzechu jako nieposłuszeństwie wobec Boga. Jedna z dziewczynek zapytała: „Proszę księdza, a czy jak nikt nie widzi, można grzeszyć?”. To pytanie dziecka dotyka istoty procesu wychowania. Jak wychowywać, by człowiek zawsze, niezależnie od zewnętrznych okoliczności, wybierał dobro a unikał zła?

Jezus (…) daje wskazówkę, w oparciu o którą można sformułować cel przyświecający wszystkim zabiegom wychowawczym: „Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta” (Łk 6, 45). Kształtując wnętrze dziecka, jego sumienie i w ogóle sferę duchową, rozwijamy w nim to, dzięki czemu będzie stale ukierunkowane na wartości. Tylko dzięki tak rozumianej formacji spotykając się z pokusą, w sytuacji, gdy „nikt nie widzi” a zło dające wymierne korzyści jest na wyciągnięcie ręki, człowiek znajdzie siłę, by oprzeć się pokusie i wybrać dobro. Można to osiągnąć jedynie poprzez świadectwo własnego życia wobec dziecka.

→ zobacz całość…

rozwiń wpis »

Czas i umiar3 listopada 2017 r.

„Usiłowanie narzucenia za jednym razem określonych prawd umysłowi i sercu wychowanka, można by uważać za gwałt i truciznę, ponieważ w ten sposób nic nie może być przyswojone ani przyjęte i powoduje niechęć, która zepsuje przynajmniej część tego dobrego, co już zostało przyswojone. Dla dzieci trzeba mieć czas i umiar.”

– Św. Józef Kalasancjusz

rozwiń wpis »
« Poprzednia stronaNastępna strona »
Portal społecznościowo-informacyjny DEON.plWydawnictwo E-liteFronda.pl - portal poświęconyKonferencja Episkopatu PolskiMiłujcie się! - katolicki dwumiesięcznik ewangelizacyjnyRada Szkół KatolickichŚwiatowe Dni Młodzieży - Kraków 2016Wiara.pl - portal ludzi otwartychDon BOSCO - salezjańskie pismo dla rodziców, nauczycieli i wychowawcówKatecheta - pismo wychowawców katolickichMłodzieżowa Agencja Informacyjna Maika
© RADA SZKÓŁ KATOLICKICH, Skwer Kard. Stefana Wyszyńskiego 6, 01-015 Warszawa, e-mail: biuro@rsk.edu.pl, tel. (22) 530 49 07.
Wsparcie techniczne zapewnia: http://ordigital.pl