FB

O różańcu – o. Tomasz Biłka OP24 października 2019 r.

rozwiń wpis »

św. Jan Paweł II o Różańcu21 października 2019 r.

Od mych lat młodzieńczych modlitwa ta [różańcowa] miała ważne miejsce w moim życiu duchowym. Przypomniała mi o tym z mocą moja niedawna podróż do Polski, a przede wszystkim odwiedziny Sanktuarium w Kalwarii.

Różaniec towarzyszył mi w chwilach radości i doświadczenia. Zawierzyłem mu wiele trosk. Dzięki niemu zawsze doznawałem otuchy. Dwadzieścia cztery lata temu, 29 października 1978 roku, zaledwie w dwa tygodnie po wyborze na Stolicę Piotrową, tak mówiłem, niejako otwierając swe serce: różaniec «to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa! Przedziwna w swej prostocie i głębi zarazem. […] Można powiedzieć, że różaniec staje się jakby modlitewnym komentarzem do ostatniego rozdziału Konstytucji Vaticanum II Lumen gentium, mówiącego o przedziwnej obecności Bogarodzicy w tajemnicy Chrystusa i Kościoła. Oto bowiem na kanwie słów Pozdrowienia Aniel skiego (Ave Maria) przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa. Układają się one w całokształt tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych. Jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez – można by powiedzieć – Serce Jego Matki. Równocześnie zaś w te same dziesiątki różańca serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. Sprawy osobiste, sprawy naszych bliźnich, zwłaszcza tych, którzy nam są najbliżsi, tych, o których najbardziej się troszczymy. W ten sposób ta prosta modlitwa różańcowa pulsuje niejako życiem ludzkim».

Tymi słowami, drodzy Bracia i Siostry, wprowadzałem pierwszy rok mego pontyfikatu w codzienny rytm różańca. Dziś, na początku dwudziestego piątego roku posługi jako Następca Piotra, pragnę uczynić to samo. Ileż łask otrzymałem w tych latach od Najświętszej Dziewicy poprzez różaniec. Magnificat anima mea Dominum! Pragnę wznosić dziękczynienie Panu słowami Jego Najświętszej Matki, pod której opiekę złożyłem moją posługę Piotrową: Totus tuus!

– św. Jan Paweł II, List Apostolski Rosarium Virginis Mariae, n. 2.

rozwiń wpis »

Przyjdź Królestwo Twe18 października 2019 r.

rozwiń wpis »

Milion dzieci modli się na Różańcu!16 października 2019 r.


Drodzy Przyjaciele,

Ażeby uwrażliwić chrześcijan na temat «misji», papież Franciszek ogłosił październik 2019 nadzwyczajnym miesiącem misji na świecie. Pod nazwą « Ochrzczeni i posłani : Kościół Chrystusa w misji na świecie » inicjatywy duszpasterskie i duchowe mają na celu ożywić gorliwość misyjną na całym świecie. Szczególnie podkreślone jest osobiste posłanie każdego chrześcijanina.

W swoim liście z okazji stulecia ogłoszenia listu apostolskiego Benedykta XV «Maximum illud», który zapoczątkował nadzwyczajny miesiąc misyjny, papież Franciszek pisze: «Aktywność misyjna stanowi jeszcze dzisiaj największe z wyzwań dla Kościoła, a sprawa misji powinna zajmować pierwsze miejsce. … Kształtujmy w sobie we wszystkich miejscach na ziemi “stan nieprzerwanej misyjności”. … Niech nadzwyczajny miesiąc misyjny będzie okazją do intensywnej i płodnej łaski, ażeby rozpowszechniać inicjatywy i wzmóc w sposób szczególny modlitwę – duszę każdej misji».

Ażeby odpowiedzieć na życzenia Papieża, chcielibyśmy również nadać tegorocznej światowej inicjatywie modlitwy «Milion dzieci modli się na różańcu » temat « misji » i modlić się z dziećmi w sposób szczególny za misjonarzy i za nowe powołania misyjne. Patronka misji na świecie, święta Teresa z Lisieux, pisze w swojej autobiografii « Dzieje duszy » : Zrozumiałam, że « jeśli Kościół ma ciało, złożone z wielu członków, nie brakuje mu najbardziej niezbędnego, najbardziej szlachetnego, zrozumiałam, że Kościół ma serce, i że to serce pała miłością. Zrozumiałam, że tylko Miłość sprawia działanie członków Kościoła, że jeśli Miłość wygaśnie, Apostołowie już nie będą głosić Ewangelii, Męczennicy nie będą już przelewać własnej krwi. Zrozumiałam, że Miłość zawiera w sobie wszystkie powołania… W sercu Kościoła będę miłością. W ten sposób będę wszystkim ». Taka jest również głęboka troska naszej światowej inicjatywy: nadać sercu Kościoła nową dynamikę dzięki modlitwie dzieci i przepełnić ją miłością misyjną. Modlitwa dzieci ma w pewien sposób stać się duszą odnowy misyjnej Kościoła.

Dlatego podobnie jak w ubiegłych latach zachęcamy was, nauczycieli, katechetów, wychowawców, rodziców, dziadków do udziału w tej wielkiej misji modlitwy dzieci, a 18 października o godz. 9.00 (lub o każdej innej porze, która by wam bardziej pasowała), do odmówienia różańca z dziećmi, w jedności z tysiącami grup dzieci na całym świecie. Bardzo chcielibyśmy, aby ta inicjatywa modlitwy stała się swego rodzaju « misją permanentną », jak nas o to prosi Papież, poprzez tworzenie « żywych grup modlitwy różańcowej » z dziećmi. Oznacza to praktycznie, że dwadzieścia tajemnic różańcowych byłyby podzielone w ciągu miesiąca pomiędzy dziećmi. Aby dzieciom pomóc, można też dać każdemu z nich kartkę, na której wypisana jest tajemnica różańcowa.

Każde dziecko ma zatem przed sobą codzienne zadanie dziesiątki różańca z tajemnicy, która na nie przypada. W ten sposób grupa odmawia codziennie cały różaniec i całe życie Jezusa jest przypominane. Pod koniec miesiąca rozdany jest nowy podział tajemnic między dziećmi. Modlitwa staje się wówczas żyjącą rzeczywistością, która przemienia nasze życie, podtrzymuje misję Kościoła i przyczynia się do pokoju i jedności na świecie.

– Mauro Kard. Piacenza, Prezydent ACN International
– P. Martin M. Barta, Asystent kościelny

MATERIAŁY DO POBRANIA:

rozwiń wpis »

Świadectwo Roberta Friedricha „Litzy”27 września 2019 r.

rozwiń wpis »

Wychowywać do nadziei25 września 2019 r.

«Nie da się wychowywać kultywując w sercu rozgoryczenie, smutek i tęsknotę za czasami, gdy było łatwiej. Znana jest anegdota mówiąca o mędrcu ateńskim, który chcąc pokazać jaka jest droga odrodzenia chylącej się ku upadkowi cywilizacji rzucił o posadzkę nadgniłym owocem. Owoc rozpadł się i ukazały się zdrowe pestki – nadzieję na ratunek społeczeństwa stanowi młode pokolenie. Pełne nadziei, jasne spojrzenie na młodość nie może jednak oznaczać niedostrzegania niebezpieczeństw, na jakie narażeni są młodzi. Papież Franciszek ostrzega między innymi przed „negowaniem wartości tradycji rodzinnej i uznaniem jej za opresyjną”. Uleganie naciskowi globalnej kultury pozostawia człowieka w takich sytuacjach bez punktów odniesienia (CV 80)»

rozwiń wpis »

Rzeczywistość bez lukru22 września 2019 r.

rozwiń wpis »

Samowychowanie19 września 2019 r.

rozwiń wpis »

Wychowanie jako towarzyszenie w rozwoju19 września 2019 r.

Wychowanie nie jest manipulacją, osobowościową „inżynierią”, przymuszaniem do pozytywnych zachowań. Jest wspieraniem i mądrym, odpowiedzialnym towarzyszeniem w rozwoju, w którym decydujące znaczenie ma własna aktywność i motywacja wychowanka.

Różne dziedziny nauki potwierdzają, że największy wpływ na człowieka wywierają konkretne przykłady i przeżyte doświadczenia. W miarę rozwoju są one coraz lepiej przez wychowanka rozumiane, świadomie wybierane, wprowadzane we własne życie. Wychowawca powinien wskazywać prawdziwe dobro, ale jego pozytywny wpływ zależy od tego czy on sam jest na tyle wiarygodny w swoim życiu, żeby wychowanek uwierzył w jego postawy. Żeby zachęcony nimi chciał podjąć trud samodzielnego dążenia do dobra. Nawet najlepszy wychowawca nie zrobi tego za wychowanka. Może jednak, i powinien go w tym wysiłku wspierać, organizować sytuacje i warunki, które pozwalają doświadczyć radości robienia czegoś dobrego, starania o dobro, dobrego życia, wspólnej pracy prowadzącej do czegoś dobrego (od codziennej dobroci, do trudnych zadań, kiedy trzeba przełamać swój egoizm i podjąć wysiłek zaangażowania się w jakieś dobro wspólne).

Wychowawca, towarzysząc wychowankowi, może i powinien przeżywać z nim tę radość, ale też pomagać mu wychodzić z sytuacji porażki, czy odchodzenia od dobra. Dotyczy to zarówno różnych codziennych działań (wspólnej organizacji życia rodziny, szkoły, klasy, różnych grup), jak i celowego aranżowania takich sytuacji w domu, w szkole i poza nią, w organizacjach pozaszkolnych, w ruchach kościelnych (np. wspólnie realizowana opieka nad potrzebującymi, wspólne działania podejmowane w trosce o dziedzictwo kulturowe i przyrodę, wspólne działania na rzecz własnej społeczności, wspólne poznawanie świata). W każdej z tych sytuacji dla wychowanka ważna jest możliwość bycia z wychowawcą, poznawania go jako człowieka, uczenia się przez współdziałanie z nim.

Najważniejszym zadaniem wychowawcy jest przygotowanie i umotywowanie wychowanka (przede wszystkim własnym przykładem) do samowychowania, które musi trwać całe życie. Współczesna nauka potwierdza jednoznacznie, że osiągnięty stan tak w sferze fizycznej, jak psychicznej i duchowej nigdy nie jest zdobyty raz na zawsze. Zadanie pracy nad sobą dotyczy więc i wychowanka, i wychowawcy.

– prof. dr hab. Katarzyna Olbrycht, „Ewangeliczna lekcja o wychowaniu do bezinteresowności. Refleksje pedagoga” (fragm.).

rozwiń wpis »

Audycje na IX Tydzień Wychowania13 września 2019 r.

Zapraszamy do wysłuchania audycji ks. Marka Studenskiego na IX Tydzień Wychowania, które są już dostępne w dziale MATERIAŁY.

rozwiń wpis »
« Poprzednia stronaNastępna strona »
Portal społecznościowo-informacyjny DEON.plWydawnictwo Ludzie BogaFronda.pl - portal poświęconyKonferencja Episkopatu PolskiMiłujcie się! - katolicki dwumiesięcznik ewangelizacyjnyRada Szkół KatolickichŚwiatowe Dni Młodzieży - Kraków 2016Wiara.pl - portal ludzi otwartychDon BOSCO - salezjańskie pismo dla rodziców, nauczycieli i wychowawcówKatecheta - pismo wychowawców katolickichMłodzieżowa Agencja Informacyjna Maika
© RADA SZKÓŁ KATOLICKICH, Skwer Kard. Stefana Wyszyńskiego 6, 01-015 Warszawa, e-mail: biuro@rsk.edu.pl, tel. (22) 530 49 07.
Wsparcie techniczne zapewnia: http://ordigital.pl